Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRESS-SERVICE Monitoring Mediów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRESS-SERVICE Monitoring Mediów. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 listopada 2018

TOP MARKA - najsilniejsze marki na tle polskiego krajobrazu medialnego

Marki i firmy chcą wiedzieć jak są postrzegane przez konsumentów.
Doskonale wiemy, że wizerunek kreowany przez media w dłuższej perspektywie jest bardzo istotnym elementem przeważającym w decyzjach konsumenckich.
Dlaczego? Bo żyjemy w świecie bardzo podobnych usług, produktów, o zbliżonej jakości czy designie. W świecie tak podobnych rozwiązań to właśnie komunikacja medialna, działania reklamowe czy public relations są sposobem na wyróżnienie się.

Ale czym są media, które mają wpływ na budowanie tego wizerunku?
Otóż dziś to praktycznie wszystkie platformy poprzez które docierają do nas informacje.
Kiedyś rozgraniczaliśmy informacje na te medialne pochodzące z prasy czy TV oraz te pochodzące od naszych znajomych czy rodziny. Dziś te światy przeniknęły się – głównie za sprawą mediów społecznościowych i urządzeń mobilnych.
Stale jesteśmy podpięci do mediów a rekomendacje od różnych osób wpływowych, w tym od naszych najbliższych trafiają do nas np. poprzez Facebooka czy inne medium.
To z perspektywy marek bardzo interesująca sytuacja. Choć nie jest to łatwe wiele z tych informacji możemy monitorować. Dzięki temu możemy je również badać pod kątem tego co przenika do umysłów konsumentów.
A zatem, dzięki właśnie monitorowaniu i analizie mediów mamy możliwość poznania kompleksowego wizerunku firm i produktów.

Wychodząc naprzeciw właśnie tym oczekiwaniom powstała TOP MARKA, największe badanie wizerunku marek w polskiej przestrzeni medialnej!
To wspólna inicjatywa magazynu PRESS oraz agencji PRESS-SERVICE Monitoring Mediów.
W tym roku to już 11 edycja tego badania!
Ale co ważne to przedsięwzięcie stale ewoluuje aby lepiej odpowiadać na zmieniające się potrzeby firm i realia rynkowe. Unikalne połączenie wiedzy na temat świata mediów i twórców medialnych reprezentowane przez redakcję PRESS oraz doświadczenie analityczne płynące z prowadzonych badań, monitorowania mediów oraz doradztwa w zakresie strategii komunikacyjnych ekspertów z PRESS-SERVICE  pozwoliło na odświeżenie metodologii Top Marki. Znaleźliśmy odpowiedzi na wiele wyzwań badawczych, które stanęły przed nami w procesie budowy tego badania.
Dostosowaliśmy ją do zmieniających się trendów w komunikacji oraz rozszerzyliśmy analizy mediów tradycyjnych o informacje pochodzące z platform społecznościowych. Miarą tej oceny stał się impact określający dotarcie informacji na temat poszczególnych brandów do odbiorców oraz wydźwięk tych przekazów. Wszystkie informacje zostały sprowadzone do wspólnego mianownika dzięki temu możliwe stało się  ich bezpośrednie porównywanie.

Wynik?!?
Ponad 52 mln przeanalizowanych informacji, w tym aż 46 mln z Facebooka, Twittera czy Instagrama. Zbadaliśmy wizerunek setek brandów w wyniku czego wyłoniliśmy 500 marek o najlepszym wizerunku w 50 branżach.
Dzięki jasnym kryteriom badawczym, tej samej metodologii powstał zobiektywizowany raport pokazujący całościowy krajobraz medialny firm i marek. Otrzymaliśmy ranking najbardziej medialnych i cenionych brandów w ramach tych samych branż ale także możliwość porównywania aktywności medialnej poszczególnych branż i ich specyfiki. To potężna dawka wiedzy o komunikacji i mediach oraz źródło inspiracji do działań i zrozumienia mechanizmów komunikacyjnych w poszczególnych sektorach. Top Marka to platforma do analiz benchmarkingowych pomiędzy poszczególnymi markami, świetny materiał porównawczy w pracy dla specjalistów od public relations, social mediów czy zintegrowanej komunikacji.


Podkreślę jednak, że pomimo tych atutów to jednak dopiero punkt wyjścia do bardziej szczegółowych analiz, w tym do oceny efektywności wybranych przez dane marki strategii mediowych. W takim zobiektywizowanym procesie badawczym nie wiemy przecież jakie szczegółowe cele stawiały sobie poszczególne firmy, jakie były ograniczenia lub założenia w komunikacji w danym czasie. To możemy zbadać dopiero poznając indywidulane cele i założone formy przekazów a w następnym kroku zaproponować optymalne kanały komunikacji, wskazać nisze medialne czy najlepszych parterów w postaci dziennikarzy, influencerów czy mikroinfuencerów.

Zapraszam do lektury listopadowo-grudniowego magazynu PRESS, a w ramach niego oczywiście Top Marki, a także do rozmów, dyskusji, spotkań na temat badań medialnych i poszukiwania najefektywniejszych strategii komunikacyjnych.
x

środa, 21 stycznia 2015

Efektywne kampanie zintegrowane wymagają zintegrowanego podejścia do monitoringu

Publikuję, jedną z moich ostatnich prezentacji. Temat ciekawy, bo dotyczący przenikania się treści pomiędzy różnymi kanałami komunikacyjnymi. Na kilku przykładach pokazane jest, że nawet jeżeli działamy tylko w mediach społecznościowych konieczne jest prowadzenie monitoringu wszystkich mediów. Tylko wtedy otrzymujemy odpowiedź o prawdziwym zasięgu naszych treści, o tym jak przenikają dyskusje z social media do mainstreamu i tworzą zasięg dla tematów często pierwotnie bardzo niszowych. Szczególnie ciekawe są historie dużych kryzysów, które wybuchły w mediach tylko w jednym mediów, ale następnie zostały rozpropagowane w innych kanałach i dzięki temu nabrały ogromnej siły.

Zintegrowane kampanie marketingowe wymagają wyboru narzędzi do badania ich efektywności. Monitoring wszystkich mediów prowadzony i wizualizowany w sposób integrujący dane z wszystkich mediów jest niezbędnym narzędziem badawczym i kontrolnym. Nawet prowadzenie działań marketingowych w jednym mediów, np. tylko w social media powinno być wspierane monitoringiem wszystkich mediów. Dzięki temu doskonale wiemy jakie są całościowe skutki tego co robimy w mediach społecznościowych, czy nasze treści, tematy przenikają do innych kanałów, czy wywołują zaangażowanie w SM i zasięg w mediach tradycyjnych. Monitoring nie może się ograniczać tylko do jednego medium.

czwartek, 8 listopada 2012

Top Marka - 5 lat badania wizerunku prasowego największych branż w Polsce



Po raz piaty na łamach październikowego wydania miesięcznika "Press" prezentujemy wyniki badania Top Marka. To wspólny projekt magazynu „Press” i zespołu agencji informacyjnej Press-Service Monitoring Mediów. Kolejny raz przeanalizowaliśmy blisko 300 tys. materiałów z tysiąca tytułów prasowych. Tak ogromna liczba publikacji o różnych markach z 12 najczęściej opisywanych branż dowodzi, że mimo stale rosnącego potencjału Internetu, a zwłaszcza mediów społecznościowych, prasa jest wciąż niezmiernie ważnym źródłem informacji i barometrem wizerunku brandów.

Budowanie wizerunku nigdy się nie kończy i wymaga ciągłej czujności. Począwszy od pierwszej edycji badania stawiamy sobie za cel nie tylko zidentyfikowanie najczęściej przywoływanych w prasie marek, ale również odpowiedź na pytania, co było podstawą kształtowania ich obrazu oraz jakie czynniki miały największy wpływ na jego zmienność. Co roku więc wyniki analizy stanowią dla firm i czytelników źródło informacji o tym, które marki i dlaczego trafiają na łamy prasy najczęściej. Niezmiennie od początku w badaniu wyłaniamy po pięć najpopularniejszych marek z dziesięciu wiodących na rynku polskim branż: motoryzacyjnej, telewizyjnej, bankowej, telekomunikacyjnej, ubezpieczeniowej, radiowej, sieci handlowych, artykułów spożywczych, producentów IT oraz telefonów komórkowych. W roku 2010 w rankingu pojawił się sektor energetyczny  i zestawienie tzw. monopolistów, a rok później - branża kosmetyczna. Absolutną top branżą jest motoryzacja, która skupia najwięcej dziennikarskiej uwagi. Tegoroczne podsumowanie wyłania Markę Marek – najlepszy brand pięciolecia.
Top Marka właśnie świętuje swój pierwszy mały jubileusz. Jest tym, czym chcieliśmy, by się stała  – narzędziem pracy specjalistów ds. komunikacji. Spełnia nasze oczekiwania - mamy nadzieję, że Państwa również. Zapraszam do lektury.

piątek, 19 października 2012

Koniec papierowego Newsweeka

"To bardzo trudny moment dla nas wszystkich, którzy kochamy romantyzm papieru i wyjątkowe koleżeństwo podczas gorączkowych godzin w piątki przed zamknięciem numeru. Jednak jeśli chcemy utrzymać poziom dziennikarstwa, który daje poczucie sensu naszej pracy, musimy przejść do cyfrowej przyszłości" to słowa Tiny Brown, redaktor naczelnej Newsweek USA. 
Od 1. stycznia 2013 roku Newsweek USA będzie wydawany tylko w wersji elektronicznej dostępnej na urządzeniach mobilnych, e-czytnikach, tabletach i w internecie. Wygląda to na przełomową chwilę i bardzo ważne wydarzenie dla całego rynku prasowego i szeroko rozumianej rozrywki cyfrowej. Ale czy naprawdę ten moment napawa tak wielkim optymizmem? Gdy wgłębimy się w przyczyny rezygnacji Newsweeka z wersji papierowej okazuje się, że nie jest to wynik  analizy dojrzałości rynku cyfrowego, który jest już w pełni gotowy na przyjęcia tylko zdigitalizowanej wersji tego magazynu. Podstawowa przyczyna to kwestie kosztów i wynik problemów rynku prasowego. Oszczędności na druku i kosztach kolportażu mogą być na tyle duże, że powinny przykryć straty wynikające ze spadku ogólnego sprzedaży tygodnika. Pomóc Newsweekowi w osiągnięciu sukcesu przy tej zmianie ma być rosnący rynek tabletów.
Wg danych jakie można znaleźć w sieci jasno wynika, że w USA już nasycenie rynku tabletami jest bardzo duże (szacuje się, że liczba sprzedanych tych urządzeń to 70 mln w stosunku do 310 mln mieszkańców), ale co bardzo ważne, pokrywa się to również z przyzwyczajeniem użytkowników urządzeń mobilnych do dokonywania płatności w internecie. Zresztą, większość urządzeń posiada znak nadgryzionego jabłuszka co sprzyja popularyzacji płacenia za bardzo różny kontent dedykowany pod te sprzęty. 
A jak to się wszystko ma do polskiego rynku? Wiemy, że na pewno takie zmiany nie dotyczą europejskich wydań Newsweeka (a tym bardziej polskiego wydania). Co ciekawe, wypowiedź rzeczniczki Ringier Axel Springer Polska (którą znalazłem na MediaRun) Anny Gancarz-Luboń potwierdza, że głównym argumentem zmian na rynku amerykańskim były właśnie kłopoty magazynu - "Decyzja amerykańskiego wydawcy o rezygnacji z wersji drukowanej nie ma absolutnie żadnego wpływu na tygodnik Newsweek Polska. Tytuł, wydawany w Polsce od ponad 11 lat, ma bardzo mocną pozycję na rynku, cieszy się uznaniem czytelników i zainteresowaniem reklamodawców". Z tego wynika, że amerykański odpowiednich magazyny nie miał już silnej pozycji na rynku i nie cieszył się wystarczającym zainteresowaniem czytelników i reklamodawców...
Uważam, że aby mogło dojść do podobnego ruchu w Polsce i jakiś główny tytuł przeszedłby tylko do przestrzeni cyfrowej, musi znacząco zwiększyć się nasycenie rynku tabletów, znacząco poszerzyć się dostęp do darmowego Wi-Fi oraz spopularyzować tani mobilny dostęp do Internetu. Wiele z tych elementów już jest realizowanych. Powołując się na jeden z raportów PRESS-SERVICE Monitoring Mediów dotyczący ważnych tematów związanych z rynkiem marketów i supermarketów, zauważalnym wątkiem wzbudzającym zainteresowanie dziennikarzy był fakt sprzedaży przez sieć Biedronka tabletów za 450 zł. Wg IDC szacuje się, że do końca czerwca 2012 roku sprzedano w Polsce 400 tys. tabletów a w całym roku 2012 Polacy mogą kupić pół miliona takich urządzeń (to wciąż niewiele jeżeli przyjmiemy, że mamy ok. 38 mln mieszkańców). Z drugiej strony mamy już podgrzany rynek informacjami o nowym iPad Mini, który startuje 26 października. Będzie znacząco tańszy niż iPad bo ceny zaczynają się od 245 $ - w Polsce pewnie między 1100-1250 zł. Wyrasta bardzo groźny rywal dla urządzeń Google'a i Kindle'a. To są właśnie takie fakty, które mogą wpłynąć na powszechność dostępu do technologii mobilnych i to nie tylko dla geeków z dużych miast, ale i wielu młodych i starszych ludzi z mniejszych miejscowości. To elementy przyspieszające rozwój tego rynku.
Na takie zmiany własnie czekamy. Zostaje tylko jeszcze jedna ważna kwestia. Czy i kiedy przekonamy się do zakupów ekskluzywnych treści - bo za proste informacje polski użytkownik raczej nigdy nie będzie chciał płacić? Prawdopodobnie jest to największa bariera dla rozwoju prasy elektronicznej. Kto wie, może nawet nie do pokonania.

wtorek, 15 maja 2012

Wizerunek kobiety a główne wydania serwisów informacyjnych TV

8 marca na spotkaniu  "Ach... te kobiety" organizowanym przez Wojewodę Wielkopolskiego Pana Przemysława Pacię miałem przyjemność zaprezentować materiały ukazujące wizerunek kobiety w głównych serwisach informacyjnych największych stacji telewizyjnych.  To wydarzyło się już dość dawno, ale co jakiś czas pojawiają się pytania dotyczące tej prezentacji dlatego zamieszczam ją na moim blogu.
Słowem podsumowania, niestety z analizy specjalistów PRESS-SERVICE Monitoring Mediów jednoznacznie wynika, że najbardziej opiniotwórcze media (najprawdopodobniej nieświadomie) utrwalają wiele ze stereotypów dotyczących kobiet. Poza tym, biorąc pod uwagę strukturę informacji oraz liczbę wydań serwisów prowadzonych przez redaktorki i redaktorów oraz emitowanych materiałów i komentarzy reporterów najbardziej kobiecymi wiadomościami jest Panorama w TVP2 a zdecydowanie najbardziej męskie są Fakty w TVN.


poniedziałek, 3 października 2011

PRasa działa!

Prasa działa!
Czwarta edycja badania Top Marka – wspólnej inicjatywy Miesięcznika Press i agencji informacyjnej PRESS-SERVICE Monitoring Mediów pozwala na dokonanie pewnej konstatacji nie tylko na temat wizerunku najlepszych medialnie firm, ale także ogólnej kondycji prasy w Polsce. Choć od kilku lat nie brakuje osób wieszczących śmierć „papierowej” formy komunikacji oraz malejącej opiniotwórczości tradycyjnych mediów, to wyniki naszej analizy wskazują na całkiem odmienne wnioski. Z pewnością medium prasowe stanowi nadal podstawowy nośnik informacji i reklamy, wykorzystywany przez większość firm i bezapelacyjnie wpływający na kreowanie ich wizerunku - zależność taką obserwujemy w każdej z dwunastu badanych w tegorocznej analizie branż. Wynik ten jest oczywiście wypadkową profesjonalnych działań public relations podejmowanych przez poddane badaniu podmioty i umiejętności zainteresowania dziennikarzy określonym tematami a także samego zaangażowania mediów prasowych w obserwację poszczególnych branż i ich otoczenia.
Śmiało można powiedzieć, że prasa ma się dobrze. W tym roku dzięki temu, że nadal dziennikarze tradycyjnych mediów z niesłabnącym zaangażowaniem opisywali otaczającą nas rzeczywistość, dokumentaliści i badacze z agencji PRESS-SERVICE musieli przeanalizować blisko 300 000 materiałów. Gazety i czasopisma wciąż należą do kluczowych mediów, które nie tylko informują, ale z ogromną siłą tworzą, utrwalają lub niszczą wizerunek osób, firm a nawet branż. W tym kontekście lansowane przez wydawców prasy hasło: „PRASA DZIAŁA!” wydaje się być prawdziwe.

Top Marka 4/12

Z najnowszym magazynem PRESS, pojawił się oczekiwany przez wielu dodatek Top Marka. To już czwarta edycja tego badania przeprowadzonego przez reprezentowaną przeze mnie agencję PRESS-SERVICE Monitoring Mediów wspólnie z wydawcą wspomnianego tytułu.
Tym razem analizie poddano 12 najbardziej medialnych branż i sektorów polskiej gospodarki. W Top Marce znajdziemy ocenę aktywności medialnej takich rynków jak: motoryzacja, telewizja, energetyka, bankowość, telekomunikacja, ubezpieczenia, sieci handlowe, radio, telefony GSM, artykuły spożywcze, kosmetyki oraz producenci IT. Zapraszam do lektury, bo poza wynikami pracy analityków PRESS-SERVICE, artykułami dziennikarzy Press'a również wypowiedzi przedstawicieli liderów medialnych wszystkich z powyższych kategorii tematycznych.
W kolejnym wątku "PRasa działa!" załączę jeszcze mój wstęp do bieżącej Top Marki.

wtorek, 13 września 2011

Monitoring mediów a obrazowanie sentymetów

Polecam materiał z dzisiejszej Rzeczpospolitej, szczególnie w kontekście tego co robi PRESS-SERVICE Monitoring Mediów na co dzień - http://www.rp.pl/artykul/716229.html.
W tym wypadku komputer dostarcza informacji o nastrojach społecznych w poszczególnych krajach.

Tak swoją drogą, dokładnie przyglądając się wykresowi światowego nastroju (patrz tu), to można zauważyć, że w latach dziewięćdziesiątych poprzedniego wieku było nam z każdym rokiem lepiej, bardziej optymistycznie, a załamanie nastrojów przyszło wraz z nowym millennium.
Zadaniem naszych analityków i badaczy jest dostarczanie wniosków budowanych na analizach informacji medialnych pojawiających się w prasie, internecie, radiu i telewizji na temat poszczególnych organizacji (w tym również partii politycznych), przedsiębiorstw czy całych branż. Bardzo często zauważalna jest silna korelacja pomiędzy wizerunkiem medialnym badanych podmiotów a ich rzeczywistą sytuacją.

czwartek, 6 maja 2010

Wizerunek firm telekomunikacyjnych

8. kwietnia 2010 wspólnie z cenionymi specjalistami od badań rynku prowadziłem konferencję skierowaną do dziennikarzy pod tytułem: "Reputacja i sukces w biznesie - rynek telekomunikacyjny". Poniżej znajduje się prezentacja jaką miałem okazję przedstawić w czasie tego spotkania. Wskazywałem w niej, że reputacja wykreowana w mediach jest skorelowana z sukcesem rynkowym podmiotów, co zresztą w fantastyczny sposób pokazały również inne prelekcje ukazujące jaki wizerunek w badaniach ankietowych mają poszczególni gracze rynku telekomunikacyjnego oraz jakie są ich wyniki finansowe. Dla mnie najciekawsze było to, że wyniki zaawansowanych badań opnii były całkowicie zbieżne z wynikami naszych badań wizerunku medialnego. To wyraźnie pokazuje, że stosowane przez PRESS-SERVICE Monitoring Mediów metody badawcze są bardzo trafne, skuteczne i efektywne.

poniedziałek, 1 lutego 2010

Sport Marketing Promotion

Mamy za sobą toruńską II Konferencję Marketingu Sportowego. Jak na utrudnienia pogodowe było całkiem dużo osób z czego mam wrażenie, że większość spoza Kujaw.
Najważniejsze, że pomimo pewnych rozbieżności, wszyscy dostrzegają rolę sportu w długofalowych działaniach strategicznych, zarówno na poziomie zarządzania firmami i instytucjami, jak i tworzenia wizerunku miast, regionów czy ogólnie miejsc.
Wagę sportu w tych działaniach miałem szansę osobiście pokazać, na podstawie badań jakie cyklicznie przeprowadza PRESS-SERVICE Monitoring Mediów. Sport to dziedzina, która jest najlepszą platformą tematyczną (ale także emocjonalną) do przekazywania informacji budujących wizerunek określonych podmiotów. W przypadku największych miast 30% całość komunikacji na ich temat wypełnia właśnie sport, który dystansuje nawet takie popularne zagadnienia jak turystyka, kultura czy inwestycje. Trzeba tylko życzyć osobom odpowiedzialnym za tworzenia i realizacje strategii wizerunkowych miast i regionów, aby potrafili skutecznie wykorzystywać możliwości płynące ze wspierania sportu (zarówno zawodowego jak i amatorskiego) a także by na bieżąco weryfikowali i oceniali efektywność tych działań.
Natomiast dla zarządów klubów sportowych i osób odpowiedzialnych za ich marketing i promocje (szczególnie tych mocno związanych z danymi miejscami i podmiotami) warto jeszcze raz przypomnieć, że istnieją narzędzia, które mogą im pomóc w wykazywaniu ich roli w tworzeniu pozycji medialnej sponsorów i miast czy gmin, na których terenie działają. Nawet już najprostsze analizy z monitoringu mediów wraz z odpowiednimi narzędziami badania chociażby ekwiwalentu reklamowego potrafią dostarczyć wartościowych argumentów. Danych i potwierdzeń, dzięki którym podmioty sportowe mogą wykazywać jak wielką wizerunkową wartość zwrotną budują dla partnerujących im osób, firm i instytucji, w tym także urzędów.

czwartek, 19 listopada 2009

Wykorzystanie marketingu sportowego w promocji miast i regionów

17 i 18 listopada upłynęły mi pod znakiem Euro 2012. W Gdańsku zorganizowana została przez magazyn Press konferencja Press Euro 2009, której partnerem był m.in. PRESS-SERVICE Monitoring Mediów. Wśród prelegentów znalazła się również moja osoba. Na tym spotkaniu wygłosiłem prezentację pokazującą, że miasta to również marki, o których wizerunek i reputację należy dbać jak w przypadku innych znanych brand'ów. Z badań PRESS-SERVICE jasno wynika, że większość dużych polskich miast najczęściej opisywana jest w prasie własnie przy okazji doniesień sportowych lub tematyki związanej ze sportem. To fantastyczna okazja do tego, aby właśnie marketing sportowy wykorzystać do promocji naszych aglomeracji. Ważny jest fakt, szczególnie w przypadku stolic regionów, że nie ma na świecie znanych marek aglomeracji miejskich, które nie mają jednocześnie silnych marek sportowych. Z drugiej strony jest bardzo wiele miejsc na świecie, o których nigdy byśmy nie usłyszeli gdyby nie były one siedzibą znanych drużyn sportowych czy miejscem organizacji dużych imprez sportowo-kulturalnych.

piątek, 21 sierpnia 2009

Promocja miast i regionów - czyli sierpniowe spotkanie Poznań PR

4 sierpnia odbyło się spotkanie z cyklu Poznań PR. Dyskutowaliśmy na temat promocji miast i marketingu miejsc. W swoim wystąpieniu mówiłem m.in. o tym, jaki wizerunek medialny ma Poznań oraz jak wypada w porównaniu z innymi miastami. Zwróciłem uwagę na te elementy i tematy, które najbardziej interesują media w kontekście regionów.
Podstawą prezentacji były opublikowane już raporty PRESS-SERVICE Monitoring Mediów na temat wizerunku miast: Rzeszowa, Szczecina, Krakowa i Gdańska. Jednoznacznie można stwierdzić, że o największych polskich aglomeracjach (choć jest to typowe również dla dużych miast na całym świecie) media donoszą najczęściej w kontekście sportu. Jest on w ogóle dla wielu miejsc głównym nośnikiem wizerunkowego przekazu. Poniżej prezentacja, w której jest mowa również o innych elementach istotnych z punktu widzenia promocji miast oraz wykorzystaniu informacji, w tym przede wszystkim wyników monitoringu mediów, w bieżącej pracy osób zajmujących się budowaniem wizerunku miast, regionów, czy wszelkich innych instytucji i przedsiębiorstw.

Prezentacja - Mikrobloging w mediach - chwilowa moda czy przełom w komunikacji

Prezentacja jaką wygłosiłem na Finansowym PoRobocie, które odbyło się 12. sierpnia w Sali Notowań GPW. Dziękuję Maćkowi Budzichowi z MediaFun.pl za zarejestrowanie tego materiału.

poniedziałek, 30 marca 2009

Koniec gazety wieści sama gazeta

Już powstało wiele podobnych treści. Większość z nich w Internecie. Teraz jednak stało się coś niesamowitego. W Rzeczpospolitej, bardzo renomowanym tytule, zresztą tytule, który czeka na kupca, pojawia się publikacja wieszcząca szybszy koniec tradycyjnej prasy niż nam się wydaje.
Poniżej przedstawię, słowami analityka PRESS-SERVICE Monitoring Mediów, streszczenie tej publikacji. Oczywiście zachęcam do jej lektury również w całości w weekendowej Rzepie.

Ziściło się to, co jeszcze rok temu było jedynie hipotezą. Papierowa gazeta przestaje być produktem codziennego użytku. Za pięć, a może już za trzy lata zabraknie jej w kiosku koło -ciebie, nie przeżyje kolejnej fali cięć prenumeraty w biurach. Zniknie. Zostanie kawiarnianym kaprysem, nostalgią za minioną epoką. Coś jak płyta winylowa, stoi na półce dobrze widoczna, ale w domu nie ma nawet gramofonu, żeby jej odsłuchać.
„My, dziennikarze, powinniśmy być zachwyceni. Od czasów pierwszych starożytnych publikacji nigdy nie mogliśmy liczyć na taki odzew i udział czytelników. Darmowy dostęp do informacji jest olbrzymią zdobyczą cywilizacyjną. Sęk w tym, że nikt nie wie, jak i kto ma za to płacić. Na czym ma polegać ten nowy wspaniały biznes, skoro praca dziennikarza coraz częściej oddawana jest za darmo. Z czego żyją dziś gazety Głównie z cięcia kosztów. Malejące wpływy reklamowe nie są już w stanie utrzymać rozbudowanych i ambitnych struktur redakcyjnych z lat 70. i 80. Jeżeli jeszcze utrzymują się przy życiu, to tylko dzięki radykalnym redukcjom i obniżonym standardom. W Polsce nie mamy dziś jednej gazety, która nie zwalnia dziennikarzy i nie redukuje plac. Jedni pozbawiają się słabszych i mało wydajnych dziennikarzy, a inni tną do spodu. Często ryzykując, że większa epidemia grypy uniemożliwi skompletowanie gazety” – podaje Rzeczpospolita.
„Ogólnopolskie tytuły i te resztkami sił pretendujące do bycia ogólnopolskimi wykazują niezwykłą kreatywność w łataniu zdziesiątkowanych redakcji. Jak łysiejący mężczyzna zaczesujący braki, tak redakcje próbują łączyć działy, najmować stażystów, a ostatnio posiłkować się amatorami - tzw. dziennikarzami społecznymi. W miejsce krajowej publicystyki kupują od hurtowników teksty brytyjskich czy amerykańskich komentatorów. W kilku redakcjach dziennikarze zostali sprowadzeni do roli przeklepywaczy - przepisują informacje ściągnięte ze stron internetowych. Poważne wydawnictwa rezygnują z agencji prasowych i serwisów informacyjnych. Byłby to jeszcze niewielki problem, gdyby nie to, że dla swoich potrzeb podkradają serwisy ze stron internetowych konkurencji. Informacje PAP czy Reutersa zabarwiają kilkoma wypowiedziami, dla niepoznaki zmieniają kolejność akapitów i drukują” – czytamy w Rzeczpospolitej.

Źródło: Rzeczpospolita, Tomasz Wróblewski, 2009-03-28, str. A22

wtorek, 27 stycznia 2009

Attention Marketplace - Outsourcing Magazine

W 15 numerze kwartalnika Outsourcing Magazine, ukazał się materiał na temat rynku Attention Marketplace (http://www.outsourcing.com.pl/8763,szukanie_w_morzu_informacji.html).
W publikacji zacytowano moje wypowiedzi, które pokazują, że na rynek monitoringu mediów również można spojrzeć z innej perspektywy - perspektywy Attention Marketplace. To ciekawa obserwacja ukazująca szerokość filozofii MEDIA INTELLIGENCE.

[...] Rynek monitoringu mediów zmienia się bardzo dynamicznie. Jest ściśle powiązany z rozwojem technologii telekomunikacyjnych i ewolucją mediów. Wzrost dostępu do szerokopasmowego Internetu, czy rozwój usług mobilnych to tylko niektóre czynniki wpływające bezpośrednio na rynek monitoringu. Technologia wpłynęła także na same media i notujemy niespotykane dotąd tempo ich zmiany. Elektroniczne wydania gazet, rozwój Internetu definiowany jako Web 2.0, sprawiły, że media sprzed 5 lat w odniesieniu do obecnych dzieli ogromna przepaść. [...]

[...] Jeszcze kilka lat temu monitoring mediów postrzegany był jako usługa dla agencji PR i dużych firm. Z czasem jednak sytuacja uległa zmianie, bo bardzo mocno wzrosła świadomość potrzeby korzystania z tego typu usług, i co równie ważne zmalała ich cena - zaznacza Sebastian Bykowski, dyrektor Generalny PRESS-SERVICE Monitoring Mediów sp. z o.o
Sebastian Bykowski z PRESS-SERVICE również dostrzega coraz większe znaczenie sieci. - Obserwujemy wzrost znaczenia internetu w bardzo wielu obszarach. Monitoring grup dyskusyjnych, forów, blogów, czy nawet komentarzy pod artykułami to już niemal standard dla każdego naszego klienta – tłumaczy. [...]

[...] Firmy monitorujące media często dostają nietypowe zlecenia. Sebastian Bykowski [...] przytacza przykład przedsiebiorstwa z branży kosmetycznej poszukującej znanej osoby, która miałaby stać się twarzą w jej kampanii reklamowej. W tym celu wynajęła PRESS-SERVICE, aby prześwietlił wypowiedzi w mediach znanych osób, tzw. „celebrytów”. - Firma chciała mieć pewność, że wybierze właściwie i uniknie niebezpieczeństwa, że przyszły ambasador jej marki wcześniej wypowiadał się niekorzystnie w mediach na różne tematy – tłumaczy Bykowski.
To nie jedyne niekonwencjonalne zlecenia. - Zdarzają się również zapytania typu: „chcemy zostać sponsorem danego klubu – chcielibyśmy poznać jaki wizerunek w mediach mają jego kibice” lub „planujemy wejść na zagraniczny rynek; wiemy, że przed nami próbowała zrobić to firma x, dlatego potrzebowalibyśmy raport ukazujący działania tej firmy i popełnione przez nią błędy” - opowiada Bykowski. [...]

[...] O dynamicznym rozwoju attention marketplace przekonany jest również Sebastian Bykowski [...]- Filtrowanie informacji już jest koniecznością, a tendencja wzrostu ich liczby nie tylko się utrzymuje, ale jeszcze bardziej się dynamizuje - mówi. - Zarówno dla klienta biznesowego jak i zwykłego użytkownika konieczne stają się mechanizmy, które pozwolą mu na odnalezienie się w natłoku medialnych wiadomości. Bez tego wsparcia skuteczne zarządzanie informacją nie jest już możliwe - podsumowuje.[...]

wtorek, 16 grudnia 2008

LIDERZY WIZERUNKU

300 000 publikacji… taką liczbę materiałów prasowych przeanalizował zespół PRESS-SERVICE Monitoring Mediów, przygotowując tegoroczny raport Top Marka!


The medium is the message, jak stwierdził niegdyś Marshall McLuhan. Żyjemy w rzeczywistości, w której media obserwują i komentują otoczenie, kreują nasze gusta i przekonania, mają olbrzymią władzę nad wydarzeniami, mogą zniszczyć markę, wstrząsnąć giełdą, wywołać powszechną panikę. Jak w sytuacji, gdy mamy do czynienia z konwergencją środków masowego przekazu, tysiącami źródeł informacji, terabajtami wiadomości przelewającymi się przez nasze łącza, właściwie zinterpretować płynący z nich przekaz? Odpowiedz brzmi: skorzystać z nowoczesnych narzędzi oferowanych przez monitoring mediów.

Przygotowanie prezentowanego w zestawieniu Top Marka szczegółowego przeglądu dziesięciu sektorów polskiego rynku było zadaniem niezwykle trudnym. Analiza wybranych branż na przestrzeni ostatniego roku objęła trzysta tysięcy materiałów zawartych w ponad tysiącu tytułów prasowych. Opracowanie, jakie oddajemy w Państwa ręce, jest rezultatem bardzo pogłębionych wielopoziomowych analiz, opartych o specjalistyczną metodologię. Obraz wyłaniający się z tego bogactwa, ze względu na ograniczoną przestrzeń redakcyjną, jest z konieczności obrazem uogólnionym, ale nie pozbawionym detali. Składa się nań olbrzymia liczba tematów, kluczowych dla wizerunku spółek, dla perspektyw i kierunków rozwoju biznesu.
Jesteśmy społeczeństwem informacyjnym. W czasach, w których przekaz medialny wpływa na nasze decyzje zakupowe, kształtuje gusta wyborcze czy wywołuje zainteresowanie nowymi dziedzinami, badanie wizerunku prasowego wydaje się nie tylko oczywiste, ale i konieczne. Mam nadzieję, że w tym kontekście wspólne przedsięwzięcie Redakcji miesięcznika Press i zespołu PRESS-SERVICE stanie się dla Czytelników źródłem wielu ciekawych informacji i wniosków, a także inspiracją do zagłębienia się w niezwykły świat Media Intelligence.

Zapraszam do lektury najnowszego (grudniowego) magazynu PRESS.

Koniec z iluzją AVE. W obronie decyzji i budżetów

Po kilku latach absencji w tworzeniu wpisów na moim blogu - swoją aktywność przeniosłem na LinkedIn - postanowiłem przerwać to milczenie. To...