W poniedziałkowe popołudnie (16.11.2009) na spotkaniu "Rewolucja w finansach" przedstawiłem prezentację na temat "Bezpieczeństwa w bankowości widzianego oczami mediów".
Główna obserwacja, to fakt, że media bardziej zajmują się niebezpieczeństwem w bankach, sensacyjnymi doniesieniami o przestępstwach i kradzieżach niż promowaniem bezpiecznych praktyk w posługiwaniu się pieniędzmi w tradycyjnych placówkach, kontakt elektronicznych czy na kartach płatniczych i kredytowych. Więcej spostrzeżeń w poniższej prezentacji.
wtorek, 17 listopada 2009
piątek, 21 sierpnia 2009
Promocja miast i regionów - czyli sierpniowe spotkanie Poznań PR
4 sierpnia odbyło się spotkanie z cyklu Poznań PR. Dyskutowaliśmy na temat promocji miast i marketingu miejsc. W swoim wystąpieniu mówiłem m.in. o tym, jaki wizerunek medialny ma Poznań oraz jak wypada w porównaniu z innymi miastami. Zwróciłem uwagę na te elementy i tematy, które najbardziej interesują media w kontekście regionów.
Podstawą prezentacji były opublikowane już raporty PRESS-SERVICE Monitoring Mediów na temat wizerunku miast: Rzeszowa, Szczecina, Krakowa i Gdańska. Jednoznacznie można stwierdzić, że o największych polskich aglomeracjach (choć jest to typowe również dla dużych miast na całym świecie) media donoszą najczęściej w kontekście sportu. Jest on w ogóle dla wielu miejsc głównym nośnikiem wizerunkowego przekazu. Poniżej prezentacja, w której jest mowa również o innych elementach istotnych z punktu widzenia promocji miast oraz wykorzystaniu informacji, w tym przede wszystkim wyników monitoringu mediów, w bieżącej pracy osób zajmujących się budowaniem wizerunku miast, regionów, czy wszelkich innych instytucji i przedsiębiorstw.
Podstawą prezentacji były opublikowane już raporty PRESS-SERVICE Monitoring Mediów na temat wizerunku miast: Rzeszowa, Szczecina, Krakowa i Gdańska. Jednoznacznie można stwierdzić, że o największych polskich aglomeracjach (choć jest to typowe również dla dużych miast na całym świecie) media donoszą najczęściej w kontekście sportu. Jest on w ogóle dla wielu miejsc głównym nośnikiem wizerunkowego przekazu. Poniżej prezentacja, w której jest mowa również o innych elementach istotnych z punktu widzenia promocji miast oraz wykorzystaniu informacji, w tym przede wszystkim wyników monitoringu mediów, w bieżącej pracy osób zajmujących się budowaniem wizerunku miast, regionów, czy wszelkich innych instytucji i przedsiębiorstw.
Prezentacja Poznań Pr
View more presentations from BykSebaj.
Prezentacja - Mikrobloging w mediach - chwilowa moda czy przełom w komunikacji
Prezentacja jaką wygłosiłem na Finansowym PoRobocie, które odbyło się 12. sierpnia w Sali Notowań GPW. Dziękuję Maćkowi Budzichowi z MediaFun.pl za zarejestrowanie tego materiału.
czwartek, 20 sierpnia 2009
Co to są te całe "Social Media"?
Znalazłem nowszą wersję prezentacji, jaką kiedyś pokazywałem na spotkaniu ze studentami Uniwersytetu Ekonomicznego. Warto ją zobaczyć. Choć jest tam kilka lekko naciąganych "teorii" to jednak tłumaczy wiele spraw, szczególnie dla początkujących z WEB 2.0.
What the F**K is Social Media: One Year Later
View more documents from Marta Kagan.
Czyje treści nas interesują?
Inną ciekawostką, która "rzuciła" mi się w oczy przy studiowaniu ostatniego raportu D-Link, to odpowiedź na pytanie: Które treści są dla Pana(i) najciekawsze? Ku mojemu zdziwieniu (być może dla innych nie jest to zaskakujące) najwięcej respondentów odpowiedziało, że są to treści tworzone przez innych użytkowników Internetu - aż 46%. Tylko 17% wskazało, że najciekawsze są dla nich informacje tworzone przez dziennikarzy... Mam wrażenie, że to pokazuje, że kryzys tradycyjnych mediów, to już nie tylko papierowa forma publikacji, ale samo podejście do tworzenia informacji, budowania zaufania z czytelnikami oraz świadomość niezależności i bliskości z odbiorcą.
P.S. Tylko 5% uczestników badania wskazało, że najciekawsze są dla nich treści tworzone przez firmy.
Pełny raport D-Link Technology Trend 2009 w poniższej prezentacji.
P.S. Tylko 5% uczestników badania wskazało, że najciekawsze są dla nich treści tworzone przez firmy.
Pełny raport D-Link Technology Trend 2009 w poniższej prezentacji.
Serwisy społecznościowe w Polsce
View more presentations from D-Link Eastern Europe.
środa, 19 sierpnia 2009
Jak Polacy używają Internet - badanie D-Link Technology
Dawno mnie nie było na własnym blogu. Dużo się działo, a do tego okres wakacji...
Z ciekawszych rzeczy, które mnie skłoniły do napisanie kilku słów to badanie D-Link Technology na temat korzystania z Internetu.
Przede wszystkim co rzuca się w oczy, to inne "motywatory", które skłaniają Polaków i Amerykanów do serfowania w sieci.

Jak widać aż 80% Amerykanów korzysta z Internetu dlatego, że chce się komunikować z innymi użytkownikami. W Polsce ta przesłanka jest ważna tylko dla 60% internautów. Z kolei o 15 punktów procentowych mocniej niż ludzie z USA chcemy być uczestnikami społeczności. To pokazuje, że nadal jesteśmy bardziej biernymi uczestnikami internetowej rewolucji. Jeszcze bardziej odmienne nastawienie do Internetu Polaków pokazuje informacja, ilu z nas pisze bloga. Tu różnica między Polakami a Amerykanami jest wręcz dramatyczna. Tylko 3% przyznaje się do tworzenia bloga (a 37% do tworzenia jakichkolwiek własnych treści, włącznie z komentarzami na forach, listach, pod artykułami itp.) gdzie w przypadku amerykańskich użytkowników globalnej sieci to 44% aktywnie blogujących.
To oczywiście nie wszystkie obserwacje z tego badania. Innym faktem jest to, że już blisko 1/3 wszystkich Polaków posiada konto w serwisie społecznościowym. Wydawałoby się, że to rewelacyjny wynik, wskazujący na to, że WEB 2.0 jest już zrozumiały dla większości internautów. Obawiam się jednak, że gro z tych osób, to po prostu Ci, którzy mają jedynie profil w nasza-klasa.pl, a to chyba nie wystarczy, żeby można było powiedzieć, że są aktywnymi uczestnikami polish social media.
Z ciekawszych rzeczy, które mnie skłoniły do napisanie kilku słów to badanie D-Link Technology na temat korzystania z Internetu.
Przede wszystkim co rzuca się w oczy, to inne "motywatory", które skłaniają Polaków i Amerykanów do serfowania w sieci.

Jak widać aż 80% Amerykanów korzysta z Internetu dlatego, że chce się komunikować z innymi użytkownikami. W Polsce ta przesłanka jest ważna tylko dla 60% internautów. Z kolei o 15 punktów procentowych mocniej niż ludzie z USA chcemy być uczestnikami społeczności. To pokazuje, że nadal jesteśmy bardziej biernymi uczestnikami internetowej rewolucji. Jeszcze bardziej odmienne nastawienie do Internetu Polaków pokazuje informacja, ilu z nas pisze bloga. Tu różnica między Polakami a Amerykanami jest wręcz dramatyczna. Tylko 3% przyznaje się do tworzenia bloga (a 37% do tworzenia jakichkolwiek własnych treści, włącznie z komentarzami na forach, listach, pod artykułami itp.) gdzie w przypadku amerykańskich użytkowników globalnej sieci to 44% aktywnie blogujących.
To oczywiście nie wszystkie obserwacje z tego badania. Innym faktem jest to, że już blisko 1/3 wszystkich Polaków posiada konto w serwisie społecznościowym. Wydawałoby się, że to rewelacyjny wynik, wskazujący na to, że WEB 2.0 jest już zrozumiały dla większości internautów. Obawiam się jednak, że gro z tych osób, to po prostu Ci, którzy mają jedynie profil w nasza-klasa.pl, a to chyba nie wystarczy, żeby można było powiedzieć, że są aktywnymi uczestnikami polish social media.
piątek, 10 kwietnia 2009
Sukces = ryzyko
Szczególnie w czasie kryzysu, często zastanawiamy się jak osiągnąć sukces? Moje ostatnie dowiadczenia, rozmowy i spotkania na Forum Gospodarczym Aglomeracji Poznańskiej potwierdzają w pełni słuszność starej jak świat tezy: BEZ RYZYKA NIE MA SUKCESU. Sukces wynika z przedsiębiorczości, a przedsiębiorczość, to często właśnie życie na krawędzi, balansowanie między tym co wydaje się stabilne a tym co ekscytujące, przyszłościowe, ale i niepewne. Wydaje się wręcz, że wielkość sukcesu jest wprost proporcjonalna do ponoszonego ryzyka i zaangażowania, do wiary, że ta niepewna droga ma sens...
Świetnym materiałem nad którym warto się zastanowić jest poniższy film. Tu jego twórcy poszli jeszcze dalej pokazując, że nie tylko sukces, ale ŻYCIE = RYZYKO.
Świetnym materiałem nad którym warto się zastanowić jest poniższy film. Tu jego twórcy poszli jeszcze dalej pokazując, że nie tylko sukces, ale ŻYCIE = RYZYKO.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Koniec z iluzją AVE. W obronie decyzji i budżetów
Po kilku latach absencji w tworzeniu wpisów na moim blogu - swoją aktywność przeniosłem na LinkedIn - postanowiłem przerwać to milczenie. To...
-
Po kilku latach absencji w tworzeniu wpisów na moim blogu - swoją aktywność przeniosłem na LinkedIn - postanowiłem przerwać to milczenie. To...
-
Prezentacja jaką wygłosiłem na Finansowym PoRobocie, które odbyło się 12. sierpnia w Sali Notowań GPW. Dziękuję Maćkowi Budzichowi z MediaFu...
-
4 sierpnia odbyło się spotkanie z cyklu Poznań PR. Dyskutowaliśmy na temat promocji miast i marketingu miejsc. W swoim wystąpieniu mówiłem m...